• Powiększ czcionkę Zmniejsz czcionke Normalna czcionka Przełącz na wysoki kontrast
  • Zwiedzaj
    i słuchaj

    Trzy mieszczańskie, barokowe kamieniczki na placu Zamkowym są wizytówką Wschowy. W XVIII wieku należały one do trzech sukienników. Dawniej znajdowała się tutaj ulica Kaznodziejska, a w miejscu kamieniczek stał dom pastora Valeriusa Herbergera, o którym nie raz usłyszysz, zwiedzając Wschowę. Dziś jest tu pierwsza z siedzib Muzeum Ziemi Wschowskiej, a w niej, na pamiątkę pastorów wschowskich – stała wystawa poświęcona protestanckiej historii tych ziem.

    Zapraszam cię w progi pierwszej siedziby Muzeum Ziemi Wschowskiej. To do tych sal, które za chwilkę odwiedzisz, w 1968 roku zostały z Izby Pamiątek przeniesione cenne przedmioty opowiadające o historii i kulturze ziemi wschowskiej.
    Zwiedzając, rozglądaj się uważnie, spójrz w górę... Na belkach stropowych znajdziesz liczby pokazujące rok powstania kamieniczek :)
    Jest tu wiele zakamarków, poproś oprowadzającego Cię muzealnika, może pokaże Ci niektóre z nich ;)

    Do wystawy, po której ja chciałbym Cię oprowadzić, prowadzą wąskie schodki na górę. Powędrujemy śladami dawnych wschowian, których połączyła wyznawana religia – luteranizm.

    CIEKAWOSTKI MUZEALNE

    Protestantyzm to jedna z głównych gałęzi religii chrześcijańskiej. Powstała w XVI wieku, kiedy Marcin Luter wystąpił z tezami, które miały naprawić instytucję Kościoła, ponieważ zauważył w niej odejście od głównych prawd wiary zapisanych w Piśmie Świętym. Religia protestancka to wiele wyznań – we Wschowie byli to głównie luteranie.

    Solideo

    Znajdź salę, w której na ścianach jest dużo portretów. To tutaj zaczyna się stała wystawa poświęcona protestanckiemu dziedzictwu ziemi wschowskiej. Jej tytuł Soli Deo Gloria... jest jedną z zasad tej religii i oznacza Tylko Bogu chwała.

    Na naszej ekspozycji, w tej i następnej sali, znalazły się elementy wyposażenia z najważniejszego dla wschowskich luteranów kościoła Żłóbka Chrystusa.
    Niespotykane imię (niem. Kripplein Christi) zawdzięcza on wyjątkowej postaci w historii Wschowy. Valerius Herberger – pastor zwany Małym Lutrem, twórca pieśni religijnych i poeta – urodził się we Wschowie i przez całe swoje życie służył miastu i wspierał wschowian w trudnych czasach wojen i epidemii. Został pochowany na Staromiejskim Cmentarzu Ewangelickim. Tam poznasz poświęconą mu legendę i zobaczysz upamiętniającą go płytę nagrobną.

    Młodzi wschowianie w XVII wieku rozpoczynali swoją edukację w szkole łacińskiej przy kościele Żłóbka Chrystusa. Jej fasadę zdobiła łacińska sentencja: Podstawą Rzeczypospolitej jest właściwe wychowanie młodzieży

    .

    Znajdź na podłodze mapę. Pokazuje ona Europę w XVII wieku. Są na niej zaznaczone miejsca, do których absolwenci wschowskiej szkoły łacińskiej wyjeżdżali z rodzinnego miasta kształcić się dalej. Były to wielkie podróże do znanych europejskich gimnazjów i uniwersytetów.

    Ciekawe kto siadywał na tym zydelku podczas nabożeństw w kościele Kripplein Christi?

    Zostań jeszcze chwilę w tej sali. Obejdź ją dookoła, przyglądając się galerii wschowskich pastorów i diakonów. To duchowni, którzy pełnią w protestanckim kościele obowiązki duszpasterskie.

    Większość z postaci na portretach jest ubrana podobnie jak ja :) Pod szyją mają befkę.
    A teraz sprawdzę Twoją spostrzegawczość: znajdź jednego pastora, który ma wokół szyi obficie marszczoną kryzę. To Zachariasz Herberger, syn pastora Valeriusa Herbergera.

    Na naszej wystawie znajdują się tajemne skrytki na bardzo cenne księgi. Ciekawe, czy uda ci się je znaleźć? Podpowiedź: Strzegą ich apostołowie z ambony wschowskiego kościoła protestanckiego Żłóbka Chrystusa. Dwie z nich to właśnie postylle. Bardzo cenne, bo ich autorem jest Valerius Herberger, urodzony we Wschowie pastor, poeta, pisarz. Większą część swojego życia i działalności poświęcił rodzinnemu miastu, ale jego dzieła znane są na całym świecie.

    Przejdź do ostatniej sali. Tu ukryło się naprawdę dużo zwierzątek :)

    Eksponaty znajdujące się w jej centrum związane są z historią fascynującego znaleziska. Podczas pracy w kościele Żłóbka Chrystusa w 2005 roku archeolodzy odkryli suknie, tkaniny i okucia z trumny Zofii Ujejskiej, żony wschowskiego starosty Hieronima Radomickiego. To prawdziwy skarb, jedno z najlepiej zachowanych odkryć tego typu w Europie. Suknia jest jedwabna, a okucia piękne.

    Przyjrzyj się wyeksponowanym na trumnie medalionom herbowym – to te okrągłe elementy, na których znajdują się przedstawienia różnych zwierząt. Tu muszę wyjaśnić Ci pojęcie herbu, ponieważ na eksponatach, które Cię otaczają, pojawia się on bardzo często.

    Herb to charakterystyczny znak rodowy. W dawnej Polsce rodziny posługujące się tym samym herbem należały do jednego rodu herbowego, choć wcale nie musiały być ze sobą spokrewnione. Dlatego elementy pojawiające się w herbach, a umieszczane tam według ściśle określonych reguł, miały duże znaczenie. A dziś służą badaczom.
    Herb Prawdzic. Z czyim wizerunkiem? Oczywiście z moim :)

    Wyjątkowe zabytki – portrety trumienne:
    W czasach, kiedy na świecie byli rycerze – w Rzeczpospolitej szlacheckiej, dla niektórych znamienitych osób wyprawiano specjalne ceremonie pogrzebowe. Aby oddać im cześć po śmierci, organizowano coś na kształt przedstawienia teatralnego. Pogrzebowi towarzyszyły specjalnie na tą okazję napisane pieśni i przemowy. Powstawał też portret zmarłej osoby, który przytwierdzany był do trumny (stąd charakterystyczny kształt). Osoba portretowana była w taki sposób, aby sprawiać wrażenie, że patrzy i przygląda się obecnym na uroczystości ludziom.
    Możesz to sprawdzić :) Znajdź widoczny tu portret i przejdź przez salę od okna do wyjścia, nie odrywając wzroku od oczu kobiety z portretu.

    Krystyna z rodziny Szlichtyngów pożegna Cię z tą wystawą. Ale na piętrze Muzeum została jeszcze jedna sala...